2019 - Opolskie tripy w okół komina

"...dzisiaj w końcu wyjechałem poza miasto!" - czyli dział, w którym możecie opublikować swoje wspomnienia i zdjęcia z motocyklowych wycieczek, tych bliższych i tych dalekich.
Awatar użytkownika
Słoniu
Posty: 56
Rejestracja: 16 października 2018, 07:29
Lokalizacja: Opole

Re: 2019 - Opolskie tripy w okół komina

Postautor: Słoniu » 09 czerwca 2019, 16:10

Dzisiejsza wycieczka obfitowała w nieprzewidziane przygody. Pierwszy postój był nieplanowany a w zamian za uiszczenie 100 PLN otrzymałem 4 punkty karne... Nawet panowie policjanci z przekąsem skomentowali, że jak na motocykl 118/90 to nie wykroczenie. Sytuacja ta jednak w żadnym wypadku nie popsuła mi humoru i ochoczo ruszyłem dalej. Kolejne postoje były już stanowczo przyjemniejsze. Pierwszy cel wywołał na mnie bardzo pozytywne wrażenie - a był nim pałac myśliwski w miejscowości Moja Wola (polecam!). Dodatkowo, za niewielką opłatą stanowiącą 1/10 kwoty mandatu miejscowy "opiekun" umożliwia wejście przez okno do środka. Moim zdaniem warto, choć ja na wycieczki na górne kondygnacje widząc stan piętra nie zaryzykowałem. Kolejny postój to już kolejny do kolekcji wiatrak zwany Bronisław z miejscowości Dmuchowo. Powrót przez Krośnicę zachęcił mnie do chwilowego postoju przy tamtejszej kolejce wąskotorowej aby finalnie dotrzeć do ruiny pałacu von Reichenbach w Goszczu. Po krótkiej sesji nawigację ustawiłem miejscowość Włochy aby odhaczyć do kolekcji kolejną już ciekawą tablicę. Szybkie tankowanie i powrót do domu zakończył się prawie idealnie 300 kilometrowym bilansem.
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Honda CB1000R+

Awatar użytkownika
SebaR
Posty: 15
Rejestracja: 16 kwietnia 2017, 12:38
Lokalizacja: opolskie

Re: 2019 - Opolskie tripy w okół komina

Postautor: SebaR » 10 czerwca 2019, 18:53

Super masz te wycieczki. A czy mógłbyś, jeśli to nie problem, wrzucać bezpośrednio linki z z trasami z GM ?

Awatar użytkownika
Słoniu
Posty: 56
Rejestracja: 16 października 2018, 07:29
Lokalizacja: Opole

Re: 2019 - Opolskie tripy w okół komina

Postautor: Słoniu » 15 czerwca 2019, 15:18

SebaR pisze:Super masz te wycieczki. A czy mógłbyś, jeśli to nie problem, wrzucać bezpośrednio linki z z trasami z GM ?


Jasne - kolejne relacje będą z linkiem do GM :)
Honda CB1000R+

Awatar użytkownika
Słoniu
Posty: 56
Rejestracja: 16 października 2018, 07:29
Lokalizacja: Opole

Re: 2019 - Opolskie tripy w okół komina

Postautor: Słoniu » 20 czerwca 2019, 14:00

Co do mapy i miejsc -link z google maps ale bez fotek
https://www.google.com/maps/d/u/0/edit? ... 250063&z=8

Może kogo zainspiruje ;)
Honda CB1000R+

Awatar użytkownika
Słoniu
Posty: 56
Rejestracja: 16 października 2018, 07:29
Lokalizacja: Opole

Re: 2019 - Opolskie tripy w okół komina

Postautor: Słoniu » 29 czerwca 2019, 17:18

Dzisiejszą moto wycieczkę można podsumować jednym zdaniem - "ride for fun". Tym razem nie było żadnych specjalnych celów podróży a sama droga stała się celem. Trasa prowadziła bowiem przez jedne z ładniejszych i popularniejszych dróg motocyklowych w Polsce a mowa tu o trasie stu zakrętów (droga wojewódzka 387) oraz autostradzie sudeckiej (droga 389). Obie malowniczo położone, naszpikowane zakrętami i przede wszystkim warte odwiedzenia. Niestety, o ile trasa stu zakrętów jest całkiem niezłej jakości z jedynie małymi wyjątkami to autostrada sudecka za przełęczą spaloną to istne piekło dla motocykla - przynajmniej typu naked. Za to jej początek od ósemki jest tym co tygryski lubią najbardziej - czyli zero ruchu i idealny asfalt. To dla taki dróg wynaleziono motocykle. Czasu na specjalne fotki nie było więc jedynie kilka z postojów. W sumie nalatane prawie 380km!
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Honda CB1000R+

Awatar użytkownika
Słoniu
Posty: 56
Rejestracja: 16 października 2018, 07:29
Lokalizacja: Opole

Re: 2019 - Opolskie tripy w okół komina

Postautor: Słoniu » 06 lipca 2019, 22:45

Jak wygląda idealna sobota? Z rana po śniadanku wskoczyć na moto i odhaczyć piękną wycieczkę. Po ostatnim wypadzie w Sudety stwierdziłem, że mam ponownie ochotę na "ride for fun" więc tym razem pojechałem sprawdzić dlaczego taką sławą cieszą się czeskie winkle. Nim jednak dojechałem do głównego celu jakim było Cervonohorskie sedlo stwierdziłem, że warto jeszcze się poszwendać po okolicy. Pobieżnie przejechałem przez Pitny Pavilon w miejscowości Karlova Studánka, szybko rzuciłem okiem na Zamek Sovinec oraz Velke Losiny - spory wakacyjno weekendowy ruch w tych "atrakcjach" zniechęcił do dłuższego zwiedzania i trafiły one na listę "przy okazji" - stąd brak zdjęć z dzisiejszej eskapady. Same drogi jednak w Czechach nigdy nie zawodzą ale to co czekało mnie na drodze 44 przerosło największe oczekiwania! Idealny asfalt oraz przede wszystkim piękne winkle ciągnące się przez spore kilometry. Oj warto było pokonać ten dystans! Bilans wyjazdu zakończył się wynikiem niemal 370 kilometrów i na pewno tu jeszcze nie raz powrócę
Obrazek
Honda CB1000R+

Awatar użytkownika
Ishe
Posty: 501
Rejestracja: 19 listopada 2010, 13:28
Lokalizacja: Opole

Re: 2019 - Opolskie tripy w okół komina

Postautor: Ishe » 07 lipca 2019, 14:08

Tamte okolice faktycznie są wręcz idealne do jazdy motocyklem :)
BMW K 75 RT / Moto Guzzi Quota 1100 ES / Suzuki B12 Bandit Crew

Awatar użytkownika
Słoniu
Posty: 56
Rejestracja: 16 października 2018, 07:29
Lokalizacja: Opole

Re: 2019 - Opolskie tripy w okół komina

Postautor: Słoniu » 12 lipca 2019, 16:48

Ponieważ w weekend pogoda nie specjalnie ma dopisywać w planach na dzień dzisiejszy było wolne połączone z małą moto wycieczką. Niestety, plany lekko się pokrzyżowały i limit czasowy aby zmieścić się w okienku pogodowym został skrócony stąd i sama trasa musiała zostać lekko zmodyfikowana. Głównym celem było dotrzeć na "Koniec Świata" i to udało się zrealizować. Po drodze zjechałem na chwilę w Byczynie aby pooglądać ładnie zachowane tamtejsze mury obronne oraz zatrzymałem się przy czymś co na mapie jest opisane jako ruiny zamku Radziszewskich w miejscowości Janków (nie polecam). Niestety, piątkowy wypad na moto zazwyczaj łączy się ze wzmożonym ruchem a, że jechałem krajówkami sam przelot był średnio udany. Dodatkowo negatywne odczucia potęgował od początku towarzyszący mi mocny wiatr. Dojazd do głównego celu także ciężko zaliczyć do przyjemnych zważywszy na sprzęt jaki posiadam, bo szutry i dziurawe lokalne drogi na pewno nie są żywiołem mojej hondy. Chyba czas aby poważnie pomyśleć nad jakimś turystycznym enduro chcąc nadal bawić się w lokalną turystykę. Sam koniec świata jako miejsce wart jednak był poświęconego wysiłku gdyż lokalny leśny parking ma swój specyficzny urok a sama nazwa również wiele wynagradza. W drodze powrotne uciekając przed ciemnymi chmurami podjechałem jeszcze do ruiny dworku w Parcicach i po małej eksploracji pędem wracałem do domu. Łącznie nalatane niespełna 290 kilometrów.
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Honda CB1000R+

Awatar użytkownika
berserker
Posty: 3
Rejestracja: 03 lipca 2019, 11:47

Re: 2019 - Opolskie tripy w okół komina

Postautor: berserker » 14 lipca 2019, 22:24

Polecam trasę kierunek "spacer w chmurach" jadąc przez Boboszów. Mega droga, piękne winkle i widoki nie z tej ziemi :)
Ja nie dam się omamić, wszyscy niby tym gardzą, każdy z nas jest po części hipokrytą i kłamcą. :twisted:

Awatar użytkownika
Słoniu
Posty: 56
Rejestracja: 16 października 2018, 07:29
Lokalizacja: Opole

Re: 2019 - Opolskie tripy w okół komina

Postautor: Słoniu » 15 lipca 2019, 22:01

berserker pisze:Polecam trasę kierunek "spacer w chmurach" jadąc przez Boboszów. Mega droga, piękne winkle i widoki nie z tej ziemi :)


Dzięki za pomysł. Ten kierunek mam już w planach jeszcze w te wakacje ;)
Honda CB1000R+


kuchnie Ruda Śląska

Wróć do „KOCHANY PAMIĘTNICZKU...”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika